piątek, 15 marca 2019

Wielkanocne inspiracje 2019

Cześć

Zbliża się druga niedziela Wielkiego Postu, czyli Wielkanoc już coraz bliżej. W kioskach dostępne są już od jakiegoś czasu różne wielkanocne gazetki.
Są gazetki z przepisami:
  • Ciasta sprawdzone przepisy - słodka Wielkanoc - 5,90 zł
  • Durszlak - Wielkanoc - 6,99 zł
  • Twoje Przepisy - Wielkanoc tradycyjnie polska - 5,50 zł
  • Kulinarne Hity - Wielkanocne ciasta - 1,99 zł
  • Poradnik Smakosza - Święta Wielkanocne - 5,90 zł


Są też gazetki dla miłośników różnego typu robótek ręcznych:
  • Kram z robótkami - dodatek specjalny - Pomysły na Wielkanoc - 8,90 zł
  • Papierowa kraina - Wielkanoc - 10,20 zł
  • Diana wydanie specjalne - Papierowe filigrany - 7,50 zł
  • Hobby extra - Wielkanoc - 7,50 zł
  • Sabrina wydanie specjalne - Wielkanocne szydełkowanie - 8,50 zł
  • Handmade magazyn - Wielkanocne dekoracje - 8,95 zł
  • Hobby - Wiosna i Wielkanoc - 7,99 zł
  • Moje dekoracje - Wiosna i Wielkanoc - 7,99 zł
  • Wielkanocne Pisanki Wykrojnik - 7,99 zł
  • Ozdoby Wielkanocne z naklejkami - 8,00 zł
  • Szydełkowanie nr 1/2019 Wiosenne dekoracje - 8,50 zł
  • Sabrina Robótki Extra 1/2019 Wielkanocne pisanki, obrusy, serwetki i kwiaty - 8,50 zł
Inspiracje znajdziecie również w serwisach online oraz na stronach internetowych i blogach, np.:
P.S.
Informacje o dostępnych gazetkach i ich cenach znalazłam tutaj:

czwartek, 7 marca 2019

Akcja Wielkanoc 2019

Cześć

Jak pamiętacie, od trzech lat staram się (niestety z różnym skutkiem) przygotowywać akcję Adwent. W tym roku postanowiłam przygotować dla Was akcję Wielkanoc 2019. Zasady będą podobne. Na stronie - w różnych blokach tematycznych, nie tylko w sekcji poświęconej gotowaniu (też na blogach w poszczególnych sekcjach) - i tutaj na blogu będą pojawiały się wpisy dotyczące zarówno samych świąt Wielkanocnych jak i Wielkiego Postu. 
Wielki Post jest okresem dłuższym od Adwentu, więc postanowiłam wykaz wpisów / postów z "akcji" Wielkanoc 2019 podzielić na dwa bloki tematyczne:
  1. Wielki Post 2019
  2. Wielkanoc 2019
Nie mogę Wam obiecać, że codziennie będą się pojawiały nowe wpisy, ale na bieżąco będę aktualizowała ten post o wszelkie pojawiające się nowości.



Podsumowanie 2018 roku, co się działo, jak mnie nie było i małe plany na najbliższą przyszłość...

Cześć

Wczoraj zaczął się Wielki Post. A ja sobie uświadomiłam, że praktycznie od początku roku totalnie odpuściłam sobie prowadzenie tego bloga. W styczniu miało pojawić się podsumowanie zeszłego roku, ale jakoś nie mogłam się do tego zabrać.
Czas więc nadrobić to zaniedbanie. W 2018 roku moje życie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Na początku 2018 roku zmieniłam pracę, z której byłam bardzo zadowolona. Jak wiecie pod koniec września 2018 roku moja mama wylądowała w szpitalu. Jej choroba praktycznie wywróciła moje życie do góry nogami. Opieka nad dziadkiem spadła i obowiązki domowe spadły na moje barki. Ciężko mi było to pogodzić z prowadzeniem tego bloga i strony. Pod koniec grudnia 2018 (a dokładniej dzień przed Sylwestrem) zmarł mój dziadek. Muszę się przyznać, że parę tygodni bieżącego roku trochę sobie odpuściłam. Pozwoliło mi to "złapać oddech", czyli odpocząć. Bo ostatni kwartał 2018 roku był dla mnie bardzo ciężki.
2018 rok był dla mnie bardzo dobrym rokiem pod względem czytelniczym. Przeczytałam ok. 60 książek. Już tłumaczę, dlaczego napisałam około. Nie jestem  po prostu pewna, czy w grudniu wpisałam na listę wszystkie przeczytane książki. Czeka mnie jeszcze uzupełnienie półki w serwisie Lubimy Czytać. Ale z tym będę miała problem, ponieważ nie mogę znaleźć w tym serwisie jednej serii, która jest dostępna w  Legimi. Chodzi o książki autorstwa Johnny'ego Walkera. W Legimi ta trylogia została nazwana "Lud Moroi", a w jej skład wchodzą: "Czarny Rycerz", "Czerwona woda" i "Sarmaci".
Jak już wspomniałam, minione tygodnie 2019 roku w dużej części minęły mi na łapaniu oddechu. W końcu znalazłam czas na inne moje pasje, nie tylko czytanie. Może już nie długo pochwalę się tym, co robiłam. Na stronie, a dokładniej w sekcji poświęconej książkom, pojawił się mój bardzo subiektywny blog czytelniczy - Mój blog czytelniczy. Będzie to miejsce, gdzie będziecie mogli znaleźć moje propozycje czytelnicze dla Was, zestawienia ciekawych książek i różnego typu book tagi. Pojawił się już pierwszy wpis na tym blogu - moja subiektywna propozycja nieoczywistych książek na Walentynki 2019.
W najbliższym czasie powstanie podobny blog o tematyce związanej z szeroko rozumianym rękodziełem. Pozwoli to zarówno Wam szybciej znaleźć interesujące Was zagadnienia. Mam nadzieję, że mnie zmotywuje do częstszego pisania. Tutaj, tak jak to było w planach, będą pojawiały się notki o wszystkich nowościach na stronie. Czasami też pojawią się informacje o bardziej prywatnej stronie mojego życia.

Na zakończenie wrócę do tematu, od którego zaczęłam, czyli do Wielkiego Postu. I to w dwójnasób. Jak pamiętacie, od jakiegoś czasu co roku staram się przygotowywać akcję Adwent. W tym roku postanowiłam przygotować dla Was akcję Wielkanoc 2019. Na chwilę obecną zastanawiam się, czy w jednej "akcji" połączyć tematy związane z Wielkanocą i Wielkim Postem, czy może zrobić dwie oddzielne akcje. A Wy jak myślicie?
Wczoraj szukając rekolekcji wielkopostnych online trafiłam na rekolekcje, a właściwie ćwiczenia na Wielki Post na kanale ojca Adama Szustaka. I chociaż zgodnie z wczorajszą Ewangelią uczynków pobożnych nie należy czynić przed ludźmi, ja chcę Wam zaproponować wzięcie udziału w tych rekolekcjach - nie rekolekcjach. Ja ze swojej strony mogę Wam zagwarantować, że będę się starała wykonać wszystkie ćwiczenia zaproponowane przez ojca Adama, którego bardzo szanuję i staram się dość często oglądać na YouTube. Mam nadzieję, że te ćwiczenia pogłębią moją wiarę i przygotują na właściwe przeżycie świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

wtorek, 1 stycznia 2019

Życzenia noworoczne i plany na Nowy Rok

Cześć

Przede wszystkim w pierwszym dniu 2019 r. chcę Wam życzyć szczęśliwego Nowego Roku. Niech nie będzie gorszy od minionego i przyniesie Wam wszystkim spełnienie marzeń.
Pierwszy dzień roku to też pora na robienie planów. Ja wielkich planów na 2019 r. nie mama. Przede wszystkim przez chorobę mamy nie wiem co przyniesie los. Na pewno chciałabym zacząć wyrabiać się ze wszystkimi domowymi obowiązkami (roboczo nazywam to zostaniem perfekcyjną panią domu😃) i wymyślić sposób na własny biznes (taki, który pozwoli mi na pracę w domu). Muszę też wykombinować jak zarobić na wyremontowanie całego domu, bo aż się o to prosi.
Z uwagi na pogrzeb dziadka i zaplanowany pobyt mamy w szpitalu, podsumowanie poprzedniego, 2018 roku pojawi się najwcześniej w przyszłym tygodniu (i to raczej w drugiej jego połowie).

poniedziałek, 24 grudnia 2018

Życzenia

Spokojnych świąt Bożego Narodzenia, spędzonych z bliskimi, w ciepłej, rodzinnej atmosferze, oraz samych szczęśliwych dni w nadchodzącym Nowym Roku

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Adwent 2018

Cześć

Dziś pierwsza niedziela Adwentu. Chciałabym, żeby także w tym roku na blogu pojawiła się akcja Adwent 2018. Wpisy z poprzednich lat znajdziecie tutaj: 

  1. Adwent 2016 
  2. Adwent 2017



Mam nadzieję, że uda mi się w także w tym roku zamieścić kilka ciekawych dla Was wpisów. Postaram się również w Google+ i na fanpage'u na FB założyć foldery z odnośnikami do wpisów związanych z Wigilią i Bożym Narodzeniem.  Poniżej znajdziecie listę wszystkich wpisów z akcji Adwent 2018.

niedziela, 25 listopada 2018

Co dalej z blogiem

Cześć

Jak wspomniałam w poprzednim poście, sytuacja rodzinna mi się mocno posypała. Moja mama od 26 września do 26 października leżała w szpitalu. Ja w tym czasie dzień dzieliłam na opiekę nad dziadkiem z Alzheimer (do południa) i wizyty u mamy (każde popołudnie spędziłam w tym okresie u mamy), a wieczorem robiłam "szpitalne" pranie (chyba na palcach jednej ręki można policzyć dni, kiedy nie prałam rzeczy dla mamy). Może jestem jakaś felerna i niezorganizowana, ale przez ten miesiąc nagromadziło mi się sporo zaległości w obowiązkach domowych. I choć mama jest już w domu prawie miesiąc temu, to nadal mam problem z dobrym zorganizowaniem się i "odgruzowaniem" domu. Jakoś nadal brakuje mi czasu. Raz że w związku z mamy chorobą musiałam sporo rzeczy załatwić. A dwa że biegam (zwłaszcza w porach posiłków) po schodach góra-dół i sama jem w biegu.
Mama niestety jest poważnie chora i mimo dość poważnej operacji i długiego pobytu w szpitalu, czeka ją długie i ciężkie leczenie, które nie koniecznie musi się skończyć sukces. I musi być w dobrej formie fizycznej (psychicznej pewnie też), żeby dostać konieczną dawkę środków, które musi dostać, aby wyzdrowieć. Wiem, że trochę dziwnie brzmi, ale choroba mamy, to jej sprawa (żeby nie powiedzieć tajemnica) i nie chcę tutaj naruszać jej prywatności. Zwłaszcza, że część rodziny i sąsiadów w ogóle nic nie wie, lub wie nie wszystko. Przynajmniej z dziadkiem nie mam takiego problemu - i tak wszyscy wiedzą o jego chorobie. Ale wróćmy do mamy. Nie napiszę Wam co jej jest. Być może część z Was sama wpadnie na to, co jej jest.
W czasie, gdy mama leżała w szpitalu, na oddziale, gdzie leżałam, trochę się naoglądałam i nasłuchałam. Częściowo z konieczności a częściowo ze zwykłej ciekawości parę rzeczy sprawdziłam w necie. I tak np. ciężko jest znaleźć gotowe przepisy (w większej ilości) dla osób z wyłonioną stomią. Podobnie jest w przypadku diety geriatrycznej. Niby w obu przypadkach można znaleźć ogólne wytyczne, ale nic ponadto. Chyba wszystkie serwisy i większość blogów kulinarnych "oferuje" przepisy dla osób bez konkretnych wskazań gastrycznych lub co najwyżej będących na diecie odchudzającej bądź starających się zdrowo odżywiać. Przynajmniej ja nic takiego nie znalazłam (znalazłam tylko kilka przepisów na forum dla osób ze stomią). Nie wiem, jak to wygląda w przypadku osób z nowotworem, bo tego nie sprawdzałam. 
W związku z tym chciałabym "rozbudować" stronę właśnie o takie informacje. Na razie do końca nie wiem, jak to ma wyglądać, ale chcę się za to dość szybko zabrać.
Na blogu posty będą się pojawiać nieregularnie i rzadziej. Gotować gotuję (i to częściej niż przed mamy chorobą), ale zupełnie nie mam czasu ani głowy na robienie zdjęć. Nie mówiąc o ich zgraniu na komputer i lekkim obrobieniu. 
Chciałabym (wiem, że powinnam być bardziej zdecydowana i pisać "na pewno", ale na chwilę obecną ciężko mi wszystko ogarnąć i ciągle brakuje mi czasu - szkoda, że doba ma tym 24 godziny), żeby więcej tekstów (przepisów i artykułów) pojawiało się w pozostałej części serwisu. Tutaj na blogu (i najprawdopodobniej na fanpage'u) znajdziecie więcej informacji o nowych tekstach w pozostałych częściach serwisu.
Już niedługo pojawią się co najmniej dwa nowe działy tematyczne. Pierwszym będzie bullet journal. Już od dłuższego czasu przymierzam się do własnego planera i część tekstów mam już napisanych. Pierwsze eksperymenty z BuJo już za mną - właśnie jestem w trakcie " przesiadania się " w trzeci zeszyt (trochę poeksperymentowałam z wielkością notesów i różnymi układami). Drugą nowością będzie dziennik - z pewnych rzeczy nie mam się komu wygadać (mama nie może się denerwować, znajomości w ostatnich latach trochę mi się porozjeżdżały najpierw przez żałobę po śmierci taty, później przez to feralne złamanie, a najbliższa rodzina zamiast być wsparciem najczęściej jest źródłem problemów). Nie chcę Was tutaj zanudzać. Będzie to dla mnie duże wyzwanie, ponieważ jestem introwertykiem i ciężko mi mówić / pisać o sobie. Łatwiej pokazać wypróbowany przepis, jakiś haft lub sweterek bądź kolejną przeczytaną książkę.