środa, 24 grudnia 2014

Życzenia

Cześć

Życzę wszystkim


Zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół. Niech nadchodzące dni będą szczególnym czasem dla nas wszystkich. 

Mam też zaszczyt ogłosić, że konkurs ogłoszony na początku miesiąca wygrała Magda Horabik. Mam nadzieję, że paczka z wygraną zdążyła już dotrzeć.

wtorek, 16 grudnia 2014

Makowiec zawijany

Cześć

Święta coraz bliżej. Czas więc pomału pomyśleć o świątecznym menu. W zeszłym roku przygotowałam zawijane makowce wg przepisu mojej babci. W tym niestety roku niestety nie mam na to czasu, więc muszę znaleźć inny, „szybszy” przepis na makowiec. Dziś więc poprzestanę na przytoczeniu receptury na mój zwijany makowiec.
Zawijany makowiec z ciasta drożdżowego
Przygotuj duże miski, garnek, maszynkę do mielenia mięsa, tłuczek do ciasta1, szklankę, miarkę kuchenną lub wagę, wałek do ciasta, płaską blachę do pieczenia, kuchenną ściereczkę, ewentualnie stolnicę.
Przygotuj składniki: 



Ciasto drożdżowe:
  • 30 dag margaryny lub masła,
  • 1 szklankę mleka,
  • 1 (niepełną) szklankę cukru,
  • ½ kostki (50 g) świeżych drożdży,
  • 2 jajka,
  • 3 żółtka,
  • 70 – 72,5 dag mąki + tyle mąki, ile „zabierze” ciasto, aby dało się rozwałkować2, oraz mąkę do podsypywania,
  • opakowanie cukru waniliowego,
  • tłuszcz do wysmarowania blachy,
Masa makowa:
  • 50 dag maku,
  • miód naturalny,
  • 3-4 żółtka,
  • 3-4 łyżki cukru,
  • dowolne bakalie,
  • woda lub mleko do sparzenia maku,
  • ewentualnie aromatyczny alkohol.
Pieczenie zwijanego makowca zacznij od przygotowania masy makowej. Do dużej miski (najlepiej kamionkowej lub szklanej) przełóż mak zalej go wrzątkiem lub bardzo gorącym mlekiem i odstaw do całkowitego wystygnięcia – najlepiej na całą noc. Sparzony mak zmiel trzykrotnie w maszynce do mielenia mięsa. Żółtka utrzyj z cukrem na kogel mogel. Rodzynki namocz w płynnym miodzie (może być podgrzany) lub w alkoholu. Pozostałe bakalie można delikatnie posiekać.
Zmielony mak wymieszaj z bakaliami, koglem-moglem i miodem. Ten ostatni składnik należy dodawać stopniowo, aby nie „przedobrzyć”. Gdy masa makowa będzie już gotowa, można zacząć przygotowywać ciasto drożdżowe.
Blachę do pieczenia wysmaruj tłuszczem i wyłóż papierem do pieczenia. Jajka sparz.
W garnku rozpuść tłuszcz. Do garnka dodaj mleko, cukier i cukier waniliowy. Całość podgrzewaj, mieszając, aż do rozpuszczenia się cukier i odstaw do przestygnięcia.
Do dużej miski przelej letnią mieszankę tłuszczu, mleka i cukru. Drożdże rozkrusz, włóż do miski i delikatnie rozmieszaj – rozpuszczą się i zaczną pracować. Następnie dodaj żółtka i całe jajka. Ponownie całość dokładnie rozmieszaj. Na końcu porcjami dodawaj do ciasta mąkę.3
Gdy doda się całą mąkę i będzie się już ciężko mieszało, ciasto drożdżowe trzeba ubić. Najlepszy do tego jest drewniany tłuczek do ciasta. Jego zaokrągloną końcówką trzeba tak długo ubijać ciasto, aż na jego powierzchni zaczną pojawiać się pękające pęcherze powietrza. Tak wyrobione ciasto przykryj kuchenną ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Gdy ciasto podwoi swoją objętość, ponownie je wyrób dłońmi. Do ciasta dodaj tyle mąki, aby powstało jednolite, nieklejące się ciasto. Stół lub stolnicę oprósz mąką. Ciasto podziel na dwie części. Jedną część ciasto pozostaw w misce i przykryj ściereczką. Drugą wyłóż na stół lub stolnicę i rozwałkuj (najlepiej bezpośrednio na papierze do pieczenia lub ściereczce) na kształt prostokąta. Na cieście rozsmaruj połowę masy makowej. Pamiętaj, aby zostawić około 1-2 cm wolnego marginesu wokół brzegu. Następnie zwiń w roladę i podwiń oba końce. Makowiec ściśle zawiń w papier do pieczenia. W taki sam sposób przygotuj makowca z drugiej połowy ciasta i masy makowej.
Makowce przełóż na płaską blachę do pieczenia i wstaw do piekarnika. Ciasto piecz w średnio nagrzanym piekarniku do momentu, gdy wbity w ciasto drewniany zaostrzony patyczek, po wyciągnięciu będzie suchy (nie obklejony ciastem).

Jak widzicie na zdjęciach, makowce trzeba bardzo starannie i mocno zawinąć w papier do pieczenia. Zapobiegnie to rozwinięciu się papieru w trakcie pieczenia i utracie kształtu przez makowiec.

1 Drewniany, z dość długą rączką i zakończony kuleczką do ubijania ciasta.
Zazwyczaj ciasta drożdżowego nie wyrabiam ręcznie, dodaję także tyle mąki, aby ciasto nie było zbyt ścisłe (w efekcie lekko klei się do rąk podczas wykładania na blachę).
Może i różni się to w znaczący sposób od „tradycyjnych” (czytaj często przytaczanych) przepisów na ciasto drożdżowe, ale w taki sposób ciasto drożdżowe przygotowywała moja babcia i tak ja je przygotowuję. Mam nadzieję, że opis je zrozumiały.

Wigilia 2014

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Zupa grzybowa

Cześć

Tak trochę przy okazji robienia pierogów powstała zupa grzybowa. Wyszła przepyszna :)

Zupa grzybowa

Przygotuj nóż i deskę do krojenia, patelnię, garnek, łyżkę, ewentualnie łopatkę do mieszania.
Przygotuj składniki:
  • opakowanie mrożonych borowików,
  • opakowanie mrożonych podgrzybków,
  • garść suszonych grzybów,
  • porcję włoszczyzny bez kapusty,
  • cebulę,
  • natkę pietruszki,
  • kubek śmietany (najlepiej 30 lub 36%),
  • łyżkę masła,
  • sól,
  • pieprz.
Marchewkę, pietruszkę i selera obierz, umyj i pokrój na mniejsze kawałki. Pora oczyść z wierzchnich liści, lekko natnij wzdłuż na pół i opłucz pod bieżącą wodą. Tak przygotowane warzywa przełóż do garnka i wraz z niewielką ilością soli ugotuj do miękkości. Gdy włoszczyzna będzie miękka, warzywa wyjmij i odstaw. Warzywa, oprócz Marchewki, możesz wykorzystać do przygotowania innych dań, ponieważ nie będą już potrzebne.m
Borowiki i podgrzybki rozmróź. Suszone grzyby zalej ciepłą wodą i ugotuj do miękkości. Gdy lekko przestygną, pokrój je na małe kawałki. Natomiast wodę, w której gotowały się gotowały suszone grzyby, dodaj do bulionu warzywnego. Cebulę obierz z łupinek i pokrój w kostkę.
Na patelni rozgrzej masło. Podsmaż na nim cebulę. Gdy cebula się zeszkli, na patelnię dodaj grzyby. Całość dopraw do smaku solą i pieprzem i smaż, mieszając, przez chwilę. Podsmażone grzyby przełóż do bulionu warzywnego.
Zupę grzybową zagotuj. Gotuj przez chwilę, a następnie zaciągnij śmietaną. Całość zagotuj i ewentualnie ponownie dopraw do smaku.

piątek, 5 grudnia 2014

Pierogi z kapustą i grzybami

Cześć

Wczorajszy dzień by wyjątkowo pracowity. Niby miałam urlop, ale i tak się napracowałam. Oczywiście w kuchni… Zbliżają się święta, więc trzeba zacząć pomału przygotowania. Pierogi już zrobiłam. Zmodyfikowałam trochę przepis, z którego korzystałam w zeszłym roku (znajdziecie go m.in. tutaj). Ciasto było to samo (przepis zaczerpnięty z książki „Kuchnia polska” pod redakcją M.M. Kastelik s. 50 (z przepisu Pierogi z mięsem)), ale farsz już trochę inny.

Pierogi z kapustą i grzybami

Przygotuj nóż i deskę do krojenia, garnek, brytfannę, łyżkę, sitka, miski (w tym jedną bardzo dużą), szklankę, wałek do ciasta, stolnicę lub inną płaską powierzchnię (np. stół), łyżeczkę.
Przygotuj składniki: 
Farsz:
  • 500 – 600 g kiszonej kapusty,
  • opakowanie mrożonych podgrzybków,
  • sporą garść grzybów suszonych,
  • dużą cebulę,
  • 1 – 2 jajka,
  • sól,
  • pieprz,
  • 1 - 2 listki laurowe,
  • 3-4 ziarenka ziela angielskiego,
  • olej lub masło.
Ciasto:
  • 0,5 kg mąki,
  • 1 szklankę ciepłej wody,
  • 1 jajko,
  • szczyptę soli,
  • mąkę do podsypywania.

Przygotowanie pierogów zacznij od lekkiego odciśnięcia kapusty z nadmiaru soku. Odciśniętą kapustę pokrój na mniejsze kawałki. Suszone grzyby namocz i razem z podgrzybkami ugotuj w wodzie, w której się moczyły. Gdy będą miękkie, pokrój je na małe kawałki. Cebulę obierz z łupin i posiekaj. Jajka sparz.
Gdy pieczarki będą się dusić, przełóż kapustę do garnka, zalej wodą i gotuj na małym ogniu. Gdy się zagotuje, posmakuj kapustę. Jeżeli będzie za kwaśna odlej wodę, w której się gotowała, zalej ją świeżą wodą i gotuj dalej. W razie potrzeby czynności te powtórz. Do garnka dodaj listki laurowe i ziele angielskie. Ugotowaną kapustę przełóż na sitko i odstaw do odcieknięcia.
W brytfannie (lub na dużej patelni) rozgrzej olej lub masło. Podsmaż na nim cebulę. Następnie dodaj grzyby i oprósz je solą oraz pieprzem. Całość duś na wolnym ogniu przez chwilę.
Następnie dodaj do grzybów ugotowaną kapustę. Całość dopraw ponownie solą i pieprzem i, mieszając, smaż przez chwilę. Na koniec wbij do kapusty jajka, dokładnie wymieszaj i smaż jeszcze chwilę. W razie potrzeby dopraw ponownie. Gotowe nadzienie przełóż do sitka lub miski, aby ostygło.
Gdy kapusta z grzybami będzie stygła, zabierz się za przygotowanie ciasta. Jajko sparz, a mąkę przesiej. Na stolnicę wysyp mąkę i dodaj do niej szczyptę soli. W powstałym kopczyku zrób zagłębienie, w które wbij jajko oraz wlej ciepłą wodę. Ciasto wyrabiaj dłońmi do momentu dokładnego połączenia się składników i uzyskania odpowiedniej konsystencji. Ciasto na pierogi powinno być przede wszystkim elastyczne. Nie może być także zbyt twarde. Wymaga także kilku - kilkunastu minut wyrabiania. Gdy zauważysz, że jego konsystencja nie jest zadowalająca możesz dodać mąki lub wody.
Wyrobione ciasto podziel na dwie lub więcej części. Stolnicę lub inną płaską powierzchnię (np. stół) oprósz mąką i cienko rozwałkuj na nim porcję ciasta. Za pomocą szklanki wykrawaj z niego krążki, resztki ciasta zagnieć ponownie. Na każdym krążku połóż około 1 łyżeczki nadzienia, a następnie sklej brzegi pieroga. Czynności te powtarzaj do wyczerpania ciasta i farszu.
Tak przygotowane pierogi ugotuj w osolonym wrzątku. Gorące podawaj z ulubionymi dodatkami. Wybornie smakują także obsmażone po ugotowaniu. Pierogi możesz także zamrozić od razu po zlepieniu. Pamiętaj jednak, aby najpierw zamrozić każdego z osobna, gdyż inaczej się posklejają.
Pierogi na WigilięPierogi na Wigilię

środa, 3 grudnia 2014

Zupa porowa z serkiem topionym

Cześć

W tej zupie zakochałam się praktycznie od pierwszej łyżki. Jest bardzo sycąca i rozgrzewająca. Idealna na jesienne i zimowy chłody. Jakaś wada? Jak zwykle to co wyjątkowo smaczne jest też wyjątkowo kaloryczne. Ale od czasu do czasu można sobie pozwolić na tę pyszną zupę.
Przpis na zupę porową zaczerpnęłam ze strony kuchniabezvat.pl.

Zupa porowa z serkiem topionym

Przygotuj nóż i deskę do krojenia, garnek, patelnię, łopatkę do mieszania, łyżkę, szklankę.
Przygotuj składniki:
  • 3 średnie pory,
  • 2 cebule,
  • 300 g serka topionego śmietankowego,
  • 4 szklanki wody,
  • warzywną kostkę bulionową,
  • sól,
  • biały pieprz,
  • gałkę muszkatołową,
  • 2 łyżki masła.

Cebulę obierz z łupinek i pokrój w drobną kostkę. Pory oczyść, lekko natnij wzdłuż, dokładnie umyj pod bieżącą wodą i pokrój w cienkie plasterki. Serki topione pokrój w niedużą kostkę.
Do garnka wlej wodę. Gdy zacznie wrzeć, do garnka włóż kostkę bulionową i, czasami mieszając, gotuj do momentu rozpuszczenia się kotki.
Na patelni rozgrzej masło. Podsmaż na nim pokrojone cebule i pory. Mieszaj je często, aby się nie przypaliły. Podsmażone warzywa przełóż do wrzącego bulionu warzywnego. Całość gotuj przez około 10 minut. Dołóż serek topiony i mieszaj, dopóki serek się całkowicie nie rozpuści. Zupę dopraw do smaku solą, pieprzem oraz gałką muszkatołową.

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Nowy konkurs z nagrodami

Cześć

I znów ogarnęło mnie błogie lenistwo. Nawet nie zauważyłam jak minęło tyle czasu. Przeszło trzy miesiące… W między czasie parę rzeczy przegapiłam. Blog przekroczył „magiczną” liczbę odsłon (czyli 10 000), miał już swoje pierwsze urodziny, mi stuknęła trzydziestka… A teraz zbliżają się mikołajki i Boże Narodzenie. Wszystko razem daje doskonały powód do ogłoszenia konkursu. Zasady są proste. Trzy osoby, które będą autorami największej liczby komentarzy na blogu, dostaną nagrody niespodzianki. Konkurs trwa od chwili obecnej do 6 grudnia do godziny 12.00.

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Orzechowe ciasto ze śliwkami

Cześć

W końcu udało się skończyć remont w kuchni. Przez dwa tygodnie kuchnia wyglądała jak pobojowisko. Żeby ostatecznie „przegnać” zapach farby, przygotowałam ciasto śliwkowe. Pierwsze takie w tym roku ze świeżych owoców. Przepis zresztą też nowy. A efekt? Po całym domu rozchodził się cudowny aromat cynamonu, orzechów i śliwek. :) Ciasto wyszło bardzo smakowite. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym czegoś w przepisie nie zmieniłam. Tym razem zmiana niewielka – podprażone i posiekane orzechy zastąpiłam zmielonymi. Recepturę znalazłam w Małej Cukierence.

Ciasto ze śliwkami i orzechami włoskimi

Przygotuj mikser, miski, wagę kuchenną, łyżką, łyżeczkę, nóż, kwadratową blachę lub tortownicę o średnicy 22 cm, maszynkę do mielenia mięsa lub patelnię, widelec, sitko, papier do pieczenia, zaostrzony, drewniany patyczek lub wykałaczkę do szaszłyków. ewentualnie deskę.
Przygotuj składniki:

  • 100 g orzechów włoskich (obranych z łupinek),
  • ok. ½ kg śliwek,
  • 200 g miękkiego masła,
  • 120 g cukru + 1 łyżkę do posypania śliwek,
  • 1 opakowanie cukru waniliowego,
  • 250 g mąki,
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 1 płaską łyżeczkę zmielonego cynamonu,
  • 3 łyżki mleka.
  • 3 jajka,
  • tłuszcz do wysmarowania formy.

Śliwki umyj, przekrój na pół i usuń pestki. Odmierz 400 g tak przygotowanych owoców. Orzechy zmiel lub upraż na suchej patelni i posiekaj. Łyżkę cukru wymieszaj w osobnej miseczce z cynamonem. Jajka sparz, wbij do miski i roztrzep widelcem. Mąkę przesiej i połącz z proszkiem do pieczenia. Formę wysmaruj tłuszczem i wyłóż papierem do pieczenia lub wysyp mąką.

W drugiej misce utrzyj masło z oboma rodzajami cukru. Nie przerywając ucierania, dodaj do niego jajka. Następnie porcjami dodawaj do ciasta na zmianę mąkę i mleko. Na końcu dodaj orzechy włoskie i całość dokładnie wymieszaj.

Tak przygotowane ciasto przełóż na blachę i wyrównaj jego powierzchnię. Na wierzchu rozłóż równomiernie połówki śliwek (skórką do dołu). Owoce posyp mieszanką cukru i cynamonu. Blachę wstaw do piekarnika nagrzanego do temperatury 170°C-180°C i piecz przez mniej więcej 45 minut. Ciasto będzie gotowe, gdy wbity w nie patyczek nie będzie obklejał się ciastem. Upieczone ciasto odstaw do ostygnięcia.

Wystudzony placek można udekorować w dowolny sposób cukrem pudrem, lukrem lub polewą.

niedziela, 3 sierpnia 2014

Jagodzianki

Cześć

Akcja Słodkie jagodowe lato organizowana przez Pati252 sprawiła, że miałam wyjątkowo jagodowy weekend. Nie wszystkimi przepisami zdążę się podzielić, ale podam Wam przepis na jagodzianki. I choć przepadam za tymi ciastkami, samodzielnie robiłam je po raz pierwszy. Nadzienie mogłoby być odrobinę słodsze, ale to już rzecz gustu. Muszę jednak uprzedzić, że tylko dwa razy odstawiłam ciasto do wyrośnięcia. Musiałam też zwiększyć ilość nadzienia, ponieważ szybko zużyłam te 300 g jagód. Przepis zaczerpnęłam z bloga Ani.
Jagodzianki
Przygotuj miski, szklankę, wagę kuchenną, łyżkę, łyżeczkę, płaską blachę, papier do pieczenia, durszlak, kuchenną ściereczkę, stolnicę lub inną płaską powierzchnię, ewentualnie garnek.
Przygotuj składniki:
Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej + mąkę do obsypania dłoni i oprószenia stolnicy,
  • kostkę świeżych drożdży (100 g),
  • 1 szklankę mleka,
  • 1 jajko,
  • 1/4 szklanki oleju,
  • 1/2 szklanki cukru,
  • 4 łyżeczki cukru waniliowego.
Nadzienie jagodowe:
  • 300 g jagód,
  • 3 łyżki cukru,
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej.
Jagody przebierz, umyj pod bieżącą wodą i przełóż na durszlak, aby obciekły. Jajko sparz. Mleko podgrzej w garnku lub w kuchence mikrofalowej.
Letnie mleko przelej do miski. Drożdże rozkrusz i wraz z cukrem i cukrem waniliowym dodaj do miski. Całość mieszaj do rozpuszczenia się cukru i drożdży. Do tak powstałego rozczynu dodaj jajko oraz mąkę. Wszystko ponownie dokładnie wymieszaj. Na końcu dodaj olej i zagnieć ciasto. Miskę z ciastem przykryj kuchenną ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 1,5 godziny, aby wyrosło.
Wyrośnięte ciasto ponownie zagnieć i podzielna na około 16 części. Oprószonymi mąką dłońmi z każdego kawałka ciasta uformuj kulkę. Podzielone ciasto ponownie przykryj ściereczkę i odstaw na ok. 15 minut do ponownego wyrośnięcia.
Jagody przełóż do miski i wymieszaj z pozostałymi składnikami farszu. Blachę do pieczenia wyłóż papierem do pieczenia. Stolnicę lub inną płaską powierzchnię oprósz mąką.
Oprószonymi mąką dłońmi każdą porcję ciasta rozpłaszcz. Na każdy placek nałóż porcję nadzienia jagodowego i dokładnie zlep jego brzegi. Tak przygotowane jagodzianki przełóż na stolnicę lub inną płaską powierzchnię (pamiętaj o zachowaniu odpowiednio dużych ostępów pomiędzy ciastkami), przykryj ściereczką i ponownie zostaw do wyrośnięcia.
Po ok. 45 minutach jagodzianki przełóż na blachę (najlepiej złączeniem do dołu). Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz partiami do momentu, gdy ciastka nabiorą ładnego, złotobrązowego koloru.
Słodkie jagodowe lato

piątek, 1 sierpnia 2014

Placuszki z cukinii

Cześć

Od dłuższego czasu leżały u mnie cukinie. Jakoś nie zdarzyła się okazja, żeby je wykorzystać. Ale w końcu i na nie przyszła kolej. Wyszedł z nich dzisiaj bardzo smaczny obiad. Może nie do końca trzymałam się przepisu Majki, ponieważ większość składników odmierzyłam „na oko”. Od siebie dodałam cebulkę. Mogę jednak z całą pewnością powiedzieć, że kiedyś jeszcze takie placuszki zagoszczą na moim stole. Wyszły naprawdę pyszne – chrupiące z zewnątrz i mięciutkie w środku.

Placuszki z cukinii

Przygotuj tarkę o dużych oczkach, nóż i deskę do krojenia, sitko, szklankę, patelnię, łopatki drewniane, miski, ewentualnie łyżkę.
Przygotuj składniki:
  • 3 cukinie,
  • 2 jajka,
  • 1 szklankę bulki tartej,
  • żółty ser,
  • 1/2 dużego pęczka ziół mieszanych:
  • koperku, mięty, natki pietruszki,
  • małą cebulę,
  • sól,
  • pieprz,
  • olej do smażenia.
Cukinie umyj pod bieżącą wodą, osusz i zetrzyj na tarce. Startą przełóż na sitko i posól, a następnie odstaw ją na bok na około 15-20 minut, aby puściła sok. Po tym czasie startą cukinię odciśnij. W międzyczasie pod bieżącą wodą umyj zioła i je posiekaj. Cebulę obierz z łupinek i też ją posiekaj. Żółty ser zetrzyj na tarce – do placuszków potrzeba mniej więcej 4 łyżek startego żółtego sera. Jajka sparz.
Odciśniętą cukinię przełóż do miski. Połącz ją z jajkami, cebulą, ziołami i żółty serem oraz bułką tartą. Całość dopraw do smaku pieprzem i dokładnie wymieszaj. Jeśli masa będzie za rzadka, możesz dodać trochę więcej bułki tartej. Z gotowej masy dłońmi uformuj niewielkie placuszki. Ewentualnie porcje masy możesz na patelnię nakładać łyżką.
Na patelni rozgrzej olej. Smaż na nim placuszki. Będą gotowe, gdy z obu stron nabiorą ładnego złotobrązowego koloru.
Tak przygotowane placki można podać z sosem jogurtowym.

Tydzień z cukinią

środa, 30 lipca 2014

Zupa wiśniowa

Cześć

Pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza. Od długiego czasu trwają upały. Nawet jeść się za bardzo nie chce. Największy problem, przynajmniej u mnie w domu, jest z obiadami. Staram się te posiłki urozmaicać i nieco kombinować, żeby wszystkim smakowało. Efektem takiego kombinowania była m.in. zupa wiśniowa. Przepis na to danie pochodzi z gazety Pani domu poleca: Kuchnia na lato - błyskawiczne przepisy (s. 10). W moim domu zawsze taką zupę owocową gotowało się trochę inaczej, przede wszystkim bez galaretki.

Zupa wiśniowa

Przygotuj garnki, wagę kuchenną, łyżkę, durszlak, drylownicę lub średniej wielkości agrafkę.
Przygotuj składniki:
  • trochę ponad 1 kg wiśni,
  • 1 opakowanie galaretki o smaku wiśniowym,
  • cukier,
  • 10 dag grubego makaronu, np. kokardek,
  • dużą szczyptę cynamonu.
Wiśnie przebierz, opłucz pod bieżącą wodą i osącz na sicie. Osączone owoce wydryluj. Odmierz 1 kg wydrylowanych wiśni. Makaron ugotuj wg przepisu na opakowaniu i odcedź.
W większym garnku zagotuj mniej więcej 1 litr wody. Na wrzątek wrzuć wydrylowane owoce i całość gotuj pod przykryciem przez ok. 20 minut. Po tym czasie do zupy dodaj galaretkę, dokładnie wymieszaj i ponownie zagotuj. Całość dopraw do smaku szczyptą cynamonu oraz cukrem.
Tak przygotowaną zupę wiśniową podawaj z makaronem.

Lato w pełni!

środa, 16 lipca 2014

Tuskawkowa "Katarzynka"

Cześć

Tegoroczny sezon truskawkowy mogę uznać za bardzo udany. Przez kilka tygodni co tydzień było ciasto truskawkowe. Najbardziej wszystkim smakował piernikowy biszkopt z kremem truskawkowym. Trochę musiałam się nakombinować przy jego przygotowywaniu. Pomysł na piernikowy biszkopt zaczerpnęłam z przepisu na biszkoptowy piernik z granatem. Krem truskawkowy powstał tak trochę przypadkiem, ponieważ jak to zwykle bywa truskawki kupione do ciasta dziwnym trafem w większości wyparowały i została mi zaledwie garstka (krem powstał z duuużo mniejszej ilości owoców niż podałam w przepisie, ale większa ilość truskawek na pewno nie zaszkodzi). Dla uzyskania truskawkowego smaku, do kremu dodałam rozpuszczone w niewielkiej ilości wody galaretki truskawkowe. W efekcie powstało ciasto, którym zajadała się cała moja rodzinka. Rodzinka stwierdziła, że jest to jedne z lepszych ciast, jakie kiedykolwiek zaserwowałam na stół.

Truskawkowa „Katarzynka”

Przygotuj blachę o wymiarach 21 na 23 cm, mikser, łyżkę, łyżeczkę, wagę kuchenną, papier do pieczenia, miski, kubek lub niedużą miseczkę, zaostrzony drewniany patyczek lub wykałaczkę, wysokie naczynie do ubicia śmietany, nóż do przecięcia biszkoptu, nóż i ewentualnie deskę do krojenia.
Przygotuj składniki: 
Ciasto:
  • 4 jajka,
  • szklankę cukru,
  • szczyptę soli,
  • pół szklanki mąki pszennej,
  • pół szklanki mąki ziemniaczanej,
  • 2 łyżeczkę proszku do pieczenia,
  • 1 łyżkę przyprawy do piernika,
  • tłuszcz do wysmarowania blachy,
Krem:
  • 500 g śmietany kremówki (do chwili użycia trzymaj ją w lodówce - schłodzoną śmietanę łatwiej ubić),
  • 250 g serka mascarpone,
  • cukier puder do smaku,
  • 2-3 łyżeczki cukru waniliowego,
  • 2 galaretki truskawkowe,
  • 250 - 500 g truskawek.

Truskawki odszypułkuj, umyj i pokrój na mniejsze kawałki. Mąkę pszenną przesiej i wymieszaj z mąką ziemniaczaną i przyprawą do piernika. Jajka sparz. Oddziel białka od żółtek. Żółtka przełóż do kubka lub niewielkiej miseczki. Dno formy wysmaruj tłuszczem. Tak przygotowaną blachę wyłóż papierem do pieczenia.
Białka wraz ze szczyptą soli ubij na sztywną pianę. Nie przerywając ubijania, dodaj do piany 100 g cukru pudru. Gdy cukier dobrze się połączy z białkami, do piany wmieszaj żółtka dodawane po jednym. Na końcu do masy delikatnie wmieszaj połączone wcześniej suche składniki. Tak przygotowane ciasto biszkoptowe przełóż do przyszykowanej wcześniej blachy. Formę z ciastem wstaw do piekarnika nagrzanego do temperatury 175°C i piecz przez ok. 20 minut. Biszkopt będzie upieczony, gdy wbity w ciasto zaostrzony patyczek (lub wykałaczka) nie będzie się obklejał ciastem. Ciasto odstaw do przestygnięcia. Dobrze wystudzony biszkopt wyjmij z blachy i przekrój w poprzek na dwa blaty.
Galaretki rozpuść w niewielkiej ilości wrzątku (mniej więcej 0,5 szklanki). Dokładnie rozmieszaną galaretkę odstaw do ostygnięcia. Do wysokiego naczynia wlej schłodzoną kremówkę. Ubij ją na sztywno z dodatkiem cukru waniliowego i cukru pudru. Do ubitej śmietany dodaj serek mascarpone oraz całkowicie wystudzoną galaretkę. Całość ponownie dokładnie wymieszaj mikserem. Na końcu delikatnie wmieszaj pokrojone truskawki.
Blachę, w której piekł się biszkopt, ponownie wyłóż papierem do pieczenia. Ułóż w niej jeden z blatów biszkoptowych. Na cieście rozsmaruj przygotowany krem truskawkowy. Krem przykryj drugim blatem biszkoptowym. Gotowe ciasto wstaw na minimum godzinę do lodówki.
Tak przygotowany biszkoptowy piernik z kremem truskawkowym można udekorować w dowolny sposób, np. polewą czekoladową.

poniedziałek, 14 lipca 2014

Czereśniowy makowiec

Cześć

I znowu długo mnie nie było. Ale po pracy ciężko mi było znaleźć czas na zamieszczanie nowych postów, kiedy kuchnia ciągnęła. Dużo czasu też poświęciłam na dopracowywanie strony.
Tegoroczny sezon truskawkowy mogę uznać za udany. Przez kilka minionych tygodni na niedzielny podwieczorek było ciasto truskawkowe. Ale dziś będzie przepis na pierwsze w tym roku ciasto czereśniowe. Jest to zmieniona wersja przepisu na owocowy makowiec ze strony 27 gazety Pyszne ciasta z owocami (Nr 2/2014)

Czereśniowy makowiec

Przygotuj blachę o wymiarach mniej więcej 30 x 30 cm, papier do pieczenia, mikser, trzepaczkę lub dodatkowe widełki do miksera, wagę kuchenną, dwie większe miski, miseczki, łyżkę, łyżeczkę, zaostrzony, drewniany patyczek lub wykałaczkę do szaszłyków, mały nóż, sitko.
Przygotuj składniki:
  • 450 g czereśni,
  • 300 g margaryny,
  • 300 g mąki pszennej + dodatkowo mąkę do obtoczenia owoców,
  • 5 jajek,
  • 280-300 g masy makowej,
  • 300 g cukru,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 4-5 łyżeczek cukru waniliowego (najlepiej domowej roboty),
  • olejek migdałowy,
  • szczyptę soli,
  • tłuszcz do wysmarowania formy.
Blachę wysmaruj tłuszczem i wyłóż papierem do pieczenia. Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia przesiej. Czereśnie umyj, usuń z nich ogonki, każdą przekrój na pół i usuń z nich pestki. Gdy lekko obeschną, obtocz je w mące. Jajka sparz i oddziel białka od żółtek. Białka wraz ze szczyptą soli ubij na sztywną pianę.
Margarynę utrzyj mikserem wraz oboma rodzajami cukru (cukrem i cukrem waniliowym) i kilkoma kroplami olejku migdałowego na puszystą masę. Nie przerywając ucierania dodaj żółtka i masę makową. Następnie partami dodawaj do ciasta mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na końcu delikatnie wmieszaj ubitą pianę z białek.
Tak przygotowane ciasto wyłóż na blachę. Na wierzchu rozłóż obtoczone w mące czereśnie. Blachę wstaw do piekarnika nagrzanego do temperatury 170°C i piecz przez 40-50 minut. Ciasto będzie gotowe, gdy wbity w nie zaostrzony patyczek nie będzie obklejał się ciastem. Z uwagi na dużą ilość owoców, patyczek może być wilgotny.
Upieczone ciasto wyjmij z piekarnik i odstaw do wystudzenia. Przestudzone udekoruj w dowolny sposób cukrem pudrem, lukrem lub polewą.

czwartek, 22 maja 2014

Kotlety mielone w cieście francuskim

Cześć

Dziś będzie kolejny przepis na mielone. Tym razem w trochę mniej tradycyjnej formie, tzn. pieczone w cieście francuskim. Chociaż fanką ciasta francuskiego nie jestem, ale kotlety bardzo mi smakowały. A były efektem dość dużych modyfikacji przepisy z gazety Na żywo

Kotlety mielone w cieście francuskim

Przygotuj nóż i deskę do krojenia, maszynkę do mielenia mięsa, płaską blachę, miskę, miseczkę, papier do pieczenia, zaostrzony drewniany patyczek lub wykałaczkę, ewentualnie wałek do ciasta.
Przygotuj składniki: 

  • 0,5 kg mięsa wieprzowego (np. łopatki), 
  • 1 niedużą cebulę, 
  • 1 czerstwą bułkę, 
  • 1-2 jajka, 
  • bułkę tarą, 
  • sól, 
  • pieprz, 
  • mieloną słodką paprykę,
  • opakowanie ciasta francuskiego, 
  • ewentualnie mleko.
Mięso umyj, osusz i ewentualnie usuń ścięgna i pozostałości krwi. Następnie mięso pokrój na mniejsze kawałki i zmiel w maszynce. Cebulę obierz i drobno posiekaj. Jajka sparz. Bułkę przełóż do miseczki, zalej przegotowaną wodą lub mlekiem.
Do zmielonego mięsa wbij jajko i dodaj posiekaną cebulę i namoczoną bułkę. Dosyp także tyle bułki tartej, aby mięso nabrało odpowiedniej konsystencji. Całość dopraw do smaku solą, pieprzem i mieloną papryką i dokładnie wyrób dłońmi. Jeśli jednak dodasz zbyt dużo bułki tartej i masa będzie zbyt twarda i zbita, wystarczy, że dolejesz do mielonego trochę przegotowanej wody i ponownie dobrze wymieszasz. Z mięsnej masy uformuj równej wielkości kulki, każdą z nich lekko spłaszcz i nadaj je podłużny kształt.
Ciasto francuskie rozwiń (mrożone najpierw rozmroź). Pokrój na prostokąty takiej wielkości, aby każdy z kotletów mielonych móc zawinąć w ciasto. Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Ułóż na niej kotlety. Blachę wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz do momentu, gdy ciasto lekko się przyrumieni, a wbity patyczek po wyciągnięciu będzie suchy.
Tak przygotowane kotlety podaj z ziemniakami i dowolną surówką.

sobota, 17 maja 2014

Sałatka rzodkiewkowa

Cześć
Dzisiaj zajadałam się pyszną sałatka z własnych rzodkiewek. Przepis pochodzi z gazety Śniadanie idealne nr 3(186)(s. 19). Sałatkę zrobiłam już wczoraj.

Sałatka rzodkiewkowa

Przygotuj nóż i deskę do krojenia, miskę, talerze, łyżkę, kubek lub miseczkę.

  • Przygotuj składniki:
  • pęczek rzodkiewek,
  • 15 dag sera żółtego,
  • 1 jabłko,
  • 1-2 łyżki majonezu,
  • 2-3 łyżki jogurtu naturalnego,
  • kilka liści sałaty,
  • trochę szczypiorku,
  • sól,
  • pieprz.
Z rzodkiewek odkrój ogonki i liście, a następnie umyj je pod bieżącą wodą. Jabłko umyj, obierz i usuń z niego gniazdo nasienne. Rzodkiewkę pokrój w słupki, jabłko i ser w drobną kostkę. W kubku lub miseczce wymieszaj jogurt i majonez, sos dopraw do smaku solą i pieprzem i ponownie wymieszaj. Wszystkie pokrojone składniki przełóż do miski, polej sosem i dokładnie całość wymieszaj.
Szczypiorek i sałatę umyj i osusz. Szczypiorek posiekaj. Na talerzach rozłóż liście sałaty. Na każdy liść sałaty nałóż porcję sałatki rzodkiewkowej. Całość oprósz posiekanym szczypiorkiem.
Zdjęcie zrobiłam jeszcze wczoraj przed rozłożeniem na liściach sałaty i udekorowaniem szczypiorkiem. :)

wtorek, 6 maja 2014

Kotlety mielone

Cześć

Jednym z moich ulubionych dań jest mielone. I to pod każdą postacią. O gołąbkach już było, więc dziś będzie przepis na kotlety domowe. Po raz kolejny jest to przepis wykorzystywany przez moją babcię. Moją zmianą jest tylko dodanie mielonej słodkiej papryki.

Kotlety mielone

Przygotuj nóż i deskę do krojenia, maszynkę do mielenia mięsa, patelnię, miskę, miseczkę, łopatki do obracania kotletów, ewentualnie płaski talerz.
Przygotuj składniki:
  • 0,5 kg mięsa wieprzowego (np. łopatki),
  • 1 niedużą cebulę,
  • 1 czerstwą bułkę,
  • 1-2 jajka,
  • bułkę tarą,
  • sól,
  • pieprz,
  • mieloną słodką paprykę,
  • olej lub smalec do smażenia,
  • ewentualnie mleko.
Mięso umyj, osusz i ewentualnie usuń ścięgna i pozostałości krwi. Następnie mięso pokrój na mniejsze kawałki i zmiel w maszynce. Cebulę obierz i drobno posiekaj. Jajka sparz. Bułkę przełóż do miseczki, zalej przegotowaną wodą lub mlekiem.
Do zmielonego mięsa wbij jajko i dodaj posiekaną cebulę i namoczoną bułkę. Dosyp także tyle bułki tartej, aby mięso nabrało odpowiedniej konsystencji. Całość dopraw do smaku solą, pieprzem i mieloną papryką i dokładnie wyrób dłońmi. Jeśli jednak dodasz zbyt dużo bułki tartej i masa będzie zbyt twarda i zbita, wystarczy, że dolejesz do mielonego trochę przegotowanej wody i ponownie dobrze wymieszać. Z mięsnej masy uformuj równej wielkości kulki, każdą z nich lekko spłaszcz. Ewentualnie każdy kotlet obtocz w bułce tartej.
Na patelni rozgrzej tłuszcz. Usmaż na nim kotlety. W połowie smażenia, gdy mięso nabierze lekkiego koloru, zmniejsz płomień i dosmaż kotlety na średnim ogniu.
Takie kotlety podawaj z ziemniakami i dowolną surówką.



poniedziałek, 5 maja 2014

Sałatka selerowa

Cześć

Po raz kolejny długo mnie nie było. I choć za nami już długi weekend majowy, to u mnie będzie nadal świątecznie. Sałatkę selerową robiłam po raz pierwszy i zajadałam się nią przez całą Wielkanoc. Wyszła naprawdę pyszna. Przepis zaczerpnęłam z książki Regionalna Kuchnia Polska – Mazowsze (przepisy zebrała M. Orłowska).

Sałatka selerowa

Przygotuj nóż i deskę do krojenia, sitka, miskę, łyżkę, niezbyt duży garnek, ewentualnie otwieracz do puszek.
Przygotuj składniki:
  • 1 słoik selera marynowanego,
  • 1 puszkę kukurydzy,
  • 20 dag chudej szynki,
  • 1 puszkę ananasa,
  • 3 jajka,
  • 1 mały słoik majonezu,
  • sól,
  • biały pieprz mielony.
Jajka ugotuj na twardo, ostudź i obierz ze skorupek. Wszystkie puszki i słoik otwórz. Selera i kukurydzę przełóż na sitko. Na osobne sitko przełóż ananasa – syrop zachowaj i wykorzystaj w innym celu.
Szynkę, obrane jajka i odsączonego ananasa pokrój w kostkę. Przełóż je do miski. Do miski przełóż także odsączone seler i kukurydzę. Całość dokładnie wymieszaj z majonezem i dopraw do smaku solą i białym pieprzem. Gotową sałatkę odstaw na co najmniej godzinę do lodówki.
Sałatkę selerową podawaj z pieczywem.

piątek, 11 kwietnia 2014

Babka na majonezie

Cześć

Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc, czyli czas babek i mazurków. O ile te ostatnie nie cieszą się u mnie w domu popularnością. Za to za babkami i babeczkami wszyscy wręcz przepadają. Ja dodatkowo przepadam za majonezem. Więc kiedy natknęłam się w książce „Słodkości Siostry Leonilli” pod redakcją Danuty Kropiewnickiej na przepis na babkę z majonezem, postanowiłam go wypróbować. Babka wyszła pyszna – bardzo delikatna, puszysta i wilgotna. Oryginalną recepturę znajdziecie na 15 stronie wyżej wymienionej książki.

Babka z majonezem

Przygotuj miski, mikser, szklankę, łyżkę i łyżeczkę, sitko, małą formę z kominem do babek, zaostrzony drewniany patyczek lub wykałaczkę, ewentualnie trzepaczkę.
Przygotuj składniki:
  • 3 jajka,
  • 1 szklankę cukru,
  • ½ szklanki mąki ziemniaczanej,
  • ½ szklanki mąki pszennej,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 1 słoik majonezu (250 ml),
  • 1 opakowanie cukru waniliowego,
  • szczyptę soli,
  • tłuszcz do wysmarowania formy.
Jajka sparz. Oddziel żółtka od białek. Formę dokładnie wysmaruj tłuszczem. Mąkę pszenną przesiej i połącz z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Białka ubij wraz ze szczyptą soli na sztywną pianę.
Żółtka utrzyj mikserem wraz z oboma rodzajami cukru. Gdy powstanie kogel mogel, do masy jajecznej dodaj majonez. Całość dobrze wymieszaj. Następnie do ciasta dodaj obie mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i ponownie dobrze wymieszaj. Na końcu delikatnie wmieszaj w ciasto pianę ubitą z białek.
Tak przygotowane ciasto przełóż do przyszykowanej wcześniej blachy i wstaw do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°C. Babkę piecz przez mniej więcej godzinę. Ciasto będzie gotowe, gdy wbity w nie zaostrzony patyczek nie będzie obklejał się ciastem. Upieczoną babkę wyjmij z piekarnika i odstaw do przestygnięcia. Jeszcze ciepłą wyjmij delikatnie z formy i odstaw do całkowitego wystudzenia.
Gotowe ciasto udekoruj w dowolny sposób. Możesz je polukrować, posypać cukrem pudrem lub udekorować dowolną polewą.
Wielkanocne Smaki - edycja IV

wtorek, 1 kwietnia 2014

Pavlova z malinami w żelu

Cześć

Dziś będzie kolejny zaległy przepis. Tym razem na Pavlovą. Była to pierwsza beza popełniona przez mnie. Wyszła przepyszna. Wszystkim domownikom bardzo smakowała. Przepis na bezę zaczerpnęłam ze strony Doroty Świątkowskiej. Jego oryginalną wersję znajdziecie tutaj. Natomiast pomysł na wykorzystanie owoców żelu (podpatrzonych w innych przepisach) był moją inicjatywą. Choć pewnie Ameryki nie odkryłam. Ale i tak Pavlova stała się jednym z moich ulubionych deserów.

Pavlova z malinowym żelem

Przygotuj miskę lub makutrę, mikser, łyżkę, łyżeczkę, garnek, płaską blachę, wysokie naczynie do ubicia śmietany, papier do pieczenia, kubek, ewentualnie trzepaczkę.
Przygotuj składniki:
  • 6 białek,
  • 300 g drobnego cukru,
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej,
  • 1 łyżeczka soku z cytryny lub białego octu winnego,
  • szczyptę soli,
  • 250 ml śmietany kremówki,
  • opakowanie serka Mascarpone,
  • opakowanie (ok. 500 g) mrożonych malin,
  • czubatą łyżkę mąki ziemniaczanej,
  • cukier do smaku.
Schłodzone białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę. Nie przerywając ucierania dodawaj stopniowo, po łyżce cukier. Gdy dobrze połączy się z białkami, dodaj do masy łyżeczkę skrobi ziemniaczanej i sok z cytryny. Całość ponownie dobrze ubij.
Blachę wyłóż papierem do pieczenia, na którym wcześniej narysuj okrąg o średnicy 20 – 20-paru cm. Na ten okrąg nałóż masę białkową. Bezę wstaw do piekarnika i piecz w temperaturze 180ºC. Po 5 minutach temperaturę zmniejsz do 150ºC i piecz dalej przez 1,5 godziny.
Upieczoną bezę pozostaw do ostygnięcia w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Zimną bezę odwróć do góry nogami i zdejmij z niej papier do pieczenia.
Bitą śmietanę ubij na sztywno. Stopniowo, nie przerywając ucierania, dodawaj do niej serek Mascarpone. Śmietanę ewentualnie dosłódź do smaku cukrem pudrem, choć nie jest to konieczne, ponieważ beza jest wystarczająco słodka.
Maliny rozmroź. Do garnka wlej odrobinę wody i zagotuj ją. Czubatą łyżkę mąki ziemniaczanej wymieszaj w kubku z niewielką ilością zimnej wody. Mieszankę tę wlej do wrzącej wody i dokładnie wymieszaj. Do garnka wrzuć także rozmrożone maliny. W razie potrzeby całość dosłódź do smaku. Całość podgrzewaj, delikatnie mieszając, do momentu, gdy całość zgęstnieje.
Na wystudzoną bezę wyłóż krem ze śmietany i Mascarpone. Na wierzchu rozłóż lekko przestudzone maliny z żelem.
Beza doskonała

poniedziałek, 31 marca 2014

Golonka pieczona

Cześć

W miniony weekend w mojej kuchni królowała, choć nie niepodzielnie, Smaczna Pyza, czyli Pani Iza Kulińska. Większość wypróbowywanych przeze mnie przepisów pochodziła z jej bloga (smacznapyza.blogspot.com). Wg jej receptur przygotowałam golonkę pieczoną i pomidorowe bułeczki zawijane z kiełbasą. M.in. jej przepisem kierowałam się przygotowując sałatkę ziemniaczaną. Jednak najsmaczniejsza okazała się goloneczka. Mojej rodzinie smakowała tym bardziej, że stosunkowo rzadko gości na moim stole. Przygotowując tę golonkę pominęłam sos teryjaki. Natomiast suszony czosnek zastąpiłam 1 ząbkiem świeżego, a pieprz Cayenne zastąpiłam zwykłym. I chociaż miałam tylko 1 golonkę, to zmniejszyłam ilość tylko części przypraw. Oryginalny przepis znajdziecie tutaj, poniżej natomiast moja wersja.

Golonka pieczona

Przygotuj nóż i deskę do krojenia, duży garnek, łyżkę i łyżeczkę, dość duży garnek, 2 widelce (np. z długą rączką), miarkę kuchenną, naczynie żaroodporne (ewentualnie naczynie do zapiekania lub blachę).
Przygotuj składniki:
  • tylną golonkę wieprzową z kością (o wadze ok. 1 kg),
  • 1-2 liście laurowe,
  • 3 -4 ziarenka ziela angielskiego,
  • 1 niepełną łyżka soli,
  • ok. 350 ml wywaru z golonki,
  • 1-2 ząbki czosnku,
  • 1 łyżeczkę mielonej słodkiej papryki,
  • 1/2 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu,
  • 1 czubatą łyżeczkę miodu,
  • 3 cebule,
  • 1 - 2 marchewki,
  • 1 łyżeczkę oleju.
Golonkę oczyść i w razie potrzeby opal, a następnie umyj. Mięso przełóż do garnka i zagotuj. Gdy woda zacznie się gotować i na wierzchu rosołu pojawią się szumy i różnego typu nieczystości, odlej całą zawartość ganka. Garnek przepłucz wodą i przełóż do niego opłukane mięso. Całość na powrót zalej zimną wodą. W razie konieczności czynności te powtórz. Do „ostatecznej” wody wsyp sól, dodaj listek laurowy oraz ziele angielskie i gotuj golonkę przez mniej więcej 1 godzinę. Po tym czasie garnek zdejmij z ognia i odstaw do przestygnięcia.
Gdy mięso będzie stygło, obierz i umyj marchewkę. Z łupinek obierz także czosnek i cebule. Marchewkę pokrój w grube plasterki, cebule w grube piórka, a czosnek posiekaj. Przestudzoną golonkę wyjmij na deskę i lekko natnij w kratkę jej skórę. Dno naczynia żaroodpornego posmaruj olejem. Ułóż na nim warzywa i lekko je wymieszaj. Połóż na nich golonkę. Z wody, w której gotowało się mięso, odlej ok. 350 ml. W płynnie rozpuść miód, pieprz i słodką paprykę. Taką mieszanką zalej golonkę.
Całość wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz w temperaturze 200°C. Po 30 minutach zmniejsz temperaturę do 150°C i piecz dalej do miękkości przez kolejne 2,5 godziny. Podczas pieczenia często podlewaj golonkę wytwarzającym się sosem.
Upieczoną golonkę podawaj np. z chrzanem, dowolnymi ziemniakami i kiszonymi ogórkami.

środa, 26 marca 2014

Moja wersja pasztetu

Cześć

Specjalistą od pasztetów nie jestem. Podczas ich przygotowania zawsze coś szło nie tak. Ale do którejś razy sztuka... W końcu się udało. Pasztecik wyszedł naprawdę smaczny. A oto przepis:

Pasztet

Przygotuj garnek, miskę, nóż i deskę do krojenia, maszynkę do mielenia mięsa, łyżkę, niezbyt długą kek sówkę, papier do pieczenia.
Przygotuj składniki:
  • 1-1,5 kg szynki wieprzowej,
  • ok. 30 dag tłustego boczku,
  • 2 marchewki,
  • 1 pietruszkę,
  • 1 pora,
  • 1 cebulę,
  • 5-10 dag wątroby wieprzowej,
  • 5-10 ziarenek pieprzu czarnego,
  • 5 ziarenek ziela angielskiego,
  • 2 liście laurowe,
  • sól,
  • pieprz czarny mielony,
  • słodką paprykę w proszku,
  • bułkę tartą,
  • ewentualnie5-6 łyżek masła roślinnego,
  • tłuszcz do wysmarowania formy.
Mięso umyj pod bieżącą wodą i ewentualnie usuń z niego ścięgna i pozostałości krwi. Przełóż je do garnka, zalej wodą i postaw na ogniu. Gdy woda zawrze i na jej powierzchni pojawią się „farfocle”, zlej wodę, opłucz garnek i mięso, które przełóż do garnka, zalej świeżą wodą i ponownie zagotuj. W razie potrzeby czynności te powtórz. Następnie dodaj przyprawy: sól, liście laurowe oraz ziarenka pieprzu i ziela angielskiego.
Marchewki i pietruszkę obierz i wraz z porem umyj. Warzywa pokrój na mniejsze kawałki, aby można było je wygodnie włożyć do garnka. Do mięsa gotującego w „ostatecznej” wodzie, włóż tak przygotowane warzywa.
Wątrobę wieprzową opłucz pod bieżącą wodą i ewentualnie usuń z niej żyły, ścięgna i krew. Wątrobę włóż do garnka z mięsem i warzywami, gdy mięso będzie już na wpół miękkie. Gdy całość ( mięso i warzywa) będzie miękkie, garnek zdejmij z ognia i odstaw do przestygnięcia.
Cebulę obierz z łupinek i posiekaj. Jajka sparz. Wystudzone mięso, warzywa i wątrobę pokrój na mniejsze i zmiel w maszynce do mielenia mięsa. Do masy dodaj drobno pokrojoną cebulę, jajka i bułkę tartą. Całość dopraw do smaku solą, mielonym pieprzem i słodką papryką w proszku. Masę dokładnie wyrób. Gdy masa będzie za sucha, dodaj do niej parę łyżek wody spod gotowania mięsa i warzyw oraz masło lub masło roślinne.
Keksówkę wysmaruj tłuszczem i wyłóż papierem do pieczenia. Przełóż do niej dobrze wyrobioną masę. Blachę wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz do momentu, gdy pasztet ładnie się przyrumieni z wierzchu a wbity w niego zaostrzony, drewniany patyczek nie będzie się obklejał masą. Upieczony odstaw do przestygnięcia.
P.S. Na zdjęciach tylko połowa pasztecika. :)
Wielkanocne Smaki - edycja IV

piątek, 21 marca 2014

Kotleciki z piersi z kurczaka

Cześć

Dziś będzie zaległy, nawet bardzo zaległy, przepis na kotleciki z piersi kurczaka. W mojej rodzinie różnie się na nie mówi, najczęściej, że są to tzw. podwójne kotleciki. Nazwa ta wzięła się z proporcji składników - podwójnych składników. W sieci i czasopismach kulinarnych spotkałam się natomiast z nazwą kotleciki szarpane.
Przepis ten "przywędrował" do mnie przez łańcuszek osób. Ja wiem przynajmniej od dwóch, choć prawdopodobnie było ich więcej. Ja tę recepturę dostałam od jednej z kuzynek. Ona natomiast przepis tę zaczerpnęła z wiedzy i doświadczenia jednej z weselnych kucharek, tzn. pań gotujących na wiejskich weselach.

Kotleciki z piersi kurczaka

Przygotuj nóż i deskę do krojenia, miskę, łyżkę, patelnię, łopatki do przewracania, papierowe ręczniki, płaski talerz.
Przygotuj składniki:
  • piersi z kurczaka lub podwójny filet,
  • 2 łyżki majonezu,
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • 2 jajka,
  • sól,
  • pieprz,
  • przyprawę uniwersalną,
  • 1-2 ząbki czosnku,
  • średnią cebulę,
  • olej do smażenia.
Czosnek i cebulę obierz z łupinek, drobno posiekaj i przełóż do miski. Piersi z kurczaka umyj pod bieżącą wodą i osusz papierowym ręcznikiem. Usuń z nich skórę i ostrym nożem odetnij mięso od kości. Zacznij od nacięcia wzdłuż mostka. Tak przygotowane filety pokrój w drobną kostkę i przełóż do miski z cebulą i czosnkiem. Do mięsa dodaj pozostałe składniki, tj. jajka, mąkę i majonez. Całość dopraw solą, pieprzem i przyprawą uniwersalną i dokładnie wymieszaj.
Na patelni rozgrzej olej. Smaż na nim nie za duże kotleciki (z1-2 łyżki "ciasta"). Gdy nabiorą ładnego, złotobrązowego koloru, przełóż je na papierowe ręczniki, aby obciekły z nadmiaru tłuszczu.




sobota, 15 marca 2014

Krupnik z żołądkami

Cześć

Za mną bardzo pracowity dzień. W większości spędzony w kuchni. I choć nie wszystko udało się tak jak powinno, wyszło smacznie. Najlepiej wyszedł chyba dzisiejszy obiad. Choć nie przepadam za krupnikami, ten według receptury znalezionej w marcowym numerze Przepisów czytelników (znajdziecie ją na stronie 19) bardzo mi smakował.

Krupnik z żołądkami

Przygotuj 2 garnki, nóż i deskę do krojenia, miski, łyżkę; chochlę, ewentualnie tarkę.
Przygotuj składniki:
  • 70 g żołądków drobiowych,
  • 1 woreczek kaszy jęczmiennej,
  • 500 g ziemniaków,
  • 2 marchewki,
  • 1 cebula,
  • 1 pietruszka,
  • 2 liście laurowe,
  • 2 ziarna ziela angielskiego,
  • sól,
  • pieprz,
  • przyprawę uniwersalną,
  • maggi,
  • 1 łyżkę margaryny,
  • posiekaną natkę pietruszki do dekoracji.
  • Żołądki oczyść, umyj, ususz i pokrój na mniejsze kawałki. Cebulę obierz z łupinek i posiekaj. Marchew i pietruszkę obierz, umyj i drobno pokrój lub zetrzyj na tarce. Ziemniaki obierz, pokrój w kostkę, opłucz i przełóż do miski z zimną wodą. Kaszę ugotuj według przepisy podanego na opakowaniu.
    W dużym garnku rozgrzej tłuszcz i podsmaż na nim cebulę. Gdy stanie się szklista, dołóż do garnka żołądki. Całość smaż chwilę razem, a następnie podlej wodą, dodaj ziele angielskie, liście laurowe oraz sól. Gdy żołądki będą miękkie, do zupy dodaj pokrojone wcześniej warzywa oraz ugotowaną kaszę i ewentualnie dolej wodę. Zupę dopraw do smaku i gotuj jeszcze przez 20-30 minut. Krupnik będzie gotowy, gdy warzywa będą miękkie.
    Gotową zupę podawaj udekorowaną posiekaną natką pietruszki. 

    wtorek, 11 marca 2014

    Szynka gotowana

    Cześć

    Dzisiaj będzie przepis jeszcze nie wypróbowany. Ale szynka już się rozmraża, więc na weekend szyneczka powinna być już gotowa. Przepis te znalazłam w nowym numerze Magazynu kulinarnego Smacznego! (numer 1 Kwiecień 2014). Skądinąd jest to nowy magazyn. Jego pierwszy numer był dodatkiem do gazety Kobieta i życie. Magazyn ten zawiera także wiele innych ciekawych przepisów.

    Szynka gotowana

    Przygotuj duży garnek, większą miskę, widelec (najlepiej z długą rączką), łyżkę cedzakową, talerz, blachę lub brytfannę lub naczynie żaroodporne, papierowe ręczniki lub ściereczkę kuchenną, ewentualnie nóż i deskę.
    Przygotuj składniki (12-16 porcji):
    • 2-3 kg szynki wieprzowej – najlepiej z niewielką ilością tłuszczyku,
    • sól peklującą (20 g na 1 kg mięsa),
    • miód,
    • musztardę,
    • brązowy cukier.
    Mięso umyj pod bieżącą wodą i osusz papierowym ręcznikiem lub ściereczką. Ewentualnie usuń nadmiar tłuszczu, ścięgna i krew. Tak przygotowaną szynkę natrzyj dokładnie solą peklującą i odstaw mięso na 2-3 dni do lodówki.
    W dużym garnku zagotuj wodę. Do wrzątku włóż zapeklowaną szynkę i gotuj mięso na wolnym ogniu. Czas gotowania zależy od wielkości szynki – im większy kawałek tym gotuje się dłużej. Na każdy kilogram mięsa należy przyjąć godzinę gotowania (np. 2 kg szynka powinna się gotować przez 2 godziny).
    Ugotowane mięso wyjmij z garnka na talerz i odstaw do lekkiego przestygnięcia. Letnią szynkę natrzyj pozostałymi przyprawami, tj. musztardą, miodem i brązowym cukrem. Tak przygotowane mięso przełóż na blachę (do brytfanny lub naczynia żaroodpornego) i wstaw do piekarnika nagrzanego do temperatury 230°C. Całość piecz przez 15 minut. Szynka będzie gotowa, gdy jej skórka ładnie się przyrumieni.
    Tak przygotowaną szynkę gotowaną podawaj np. z sosem wiosennym.

    Szyneczka wyszła smaczna, lekko słodkawa przez natarcie miodem, musztardą i brązowym cukrem. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wprowadziła własnych modyfikacji. Do wrzątku, w którym się gotowała dodałam kilka ziarenek pieprzu czarnego, ze dwa ziarenka ziela angielskiego i listek laurowy. Natarłam natomiast pastą powstałą poprzez połączenie 2 łyżek miodu, 2 łyżeczek musztardy (łagodnej i chrzanowej) oraz odrobiny brązowego cukru. Z pewnością jednak jeszcze nie raz sięgnę po ten przepis. Następnym razem jednak pominę tę słodką skorupkę.

    środa, 5 marca 2014

    Rolmopsy z nadzieniem grzybowym

    Cześć

    Dziś, z uwagi na dzisiejszą środę popielcową i wczorajszego śledzika, będzie przepis na rolmopsy z nadzieniem grzybowym. Przepis ten pochodzi ze strony Moje domowe kucharzenie.... Przepis ten wypróbowałam już pewien czas temu. Próbowałam obu wersji, tj. ze śledziami solonymi i marynowanymi. Obie są dobre. Ja jednak wolę wersję przygotowaną ze śledzi marynowanych.

    Rolmopsy z nadzieniem grzybowym

    Przygotuj garnek, miseczkę, nóż i deskę do krojenia, łyżkę, łyżeczkę, wykałaczki, słoik lub inny zamykany pojemnik.
    Przygotuj składniki:
    • 5-6 płatów solonych lub marynowanych śledzi,
    • 1 cebulę
    • kilka suszonych grzybów,
    • ogórek konserwowy,
    • 1-2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
    • sól,
    • pieprz,
    • majeranek,
    • olej,
    • cukier.
    Dzień przed przygotowywaniem rolmopsów suszone grzyby opłucz pod bieżącą wodą, przełóż do garnka i zalej wodą. Tak przygotowane grzyby odstaw na noc. Następnego dnia grzyby ugotuj. Gdy zmiękną, odstaw je do ostygnięcia. Wystudzone grzyby oraz ogórka drobno pokrój. Cebulę obierz z łupinek i bardzo drobno posiekaj. Jeżeli to konieczne, śledzie wymocz.
    W miseczce wymieszaj pokrojone grzyby, cebulę, ogórka i koncentrat pomidorowy. Farsz dopraw do smaku solą, pieprzem, cukrem i majerankiem.
    Płaty śledziowe rozkładaj kolejno na desce lub na innej płaskiej powierzchni. Na każdym połóż niewielką ilość farszu i zwiń w rolmopsa. Każdego rolmopsa zabezpiecz przed rozwinięciem wykałaczką. Gotowe śledziki ułóż ściśle w słoiku lub innym zamykanym naczyniu, zalej olejem i odstaw do lodówki na minimum 12 godzin.


    wtorek, 4 marca 2014

    Metrowiec

    Cześć

    Tłusty czwartek już za nami. Za nami także całe ostatki. Dzisiaj wypada tradycyjny śledzik. Jednak ja wolę jeszcze powspominać miniony karnawał. W miniony weekend trochę zaszalałam i przygotowałam rodzince metrowca. Chociaż jest to ciasto bardzo pracochłonne, ale jego smak jest tego wart. Szczerze powiedziawszy spotkałam się nawet z opinią, że jest to najlepsze z ciast z mojego repertuaru. A piekę przecież już od lat. :) Oryginalną wersję tego przepisu znajdziecie na stronie 136 książki siostry A. Pustelnik „103 ciasta siostry Anastazji” Zresztą jest to chyba mój ulubiony przepis ze wszystkich zawartych w posiadanych przeze mnie publikacjach siostry Anastazji.
    Oczywiście ciasto nie wyszło idealnie. Jak zwykle miałam problem z podzieleniem "surowego" ciasta na pół. To zresztą widać na załączonych poniżej zdjęciach. Mimo to ciasto wyszło naprawdę pyszne. :)

    Metrowiec

    Przygotuj większą miskę lub makutrę, miski, łyżkę, mikser, łyżeczkę, szklankę, wagę lub miarę kuchenną, dwie identycznej długości keksówki, nóż, duży prostokątny półmisek, papier do pieczenia, kubek, garnek, ewentualnie trzepaczkę.
    Przygotuj składniki: 
      Na ciasto:
    • 8 jajek,
    • 40 dag cukru pudru,
    • 40 dag mąki,
    • 20 łyżek oleju,
    • 10 łyżek ciepłej wody,
    • 2 łyżki kakao,
    • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
    • tłuszcz do wysmarowania blachy,
    • szczyptę soli,
    • Na krem budyniowy:
    • 4 szklanki mleka,
    • 1 i ½ szklanki cukru,
    • 1 opakowanie cukru waniliowego,
    • 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • 3 łyżki mąki pszennej,
    • 1 i ½ kostki margaryny lub masła.
    Przygotowanie metrowca zacznij od ciasta. Jajka sparz. Oddziel żółtka od białek. Białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę. Mąkę połącz z proszkiem do pieczenia. Keksówki wysmaruj tłuszczem i wyłóż papierem do pieczenia.
    W większej misce lub w makutrze utrzyj żółtka z cukrem. Mieszając, dodawaj stopniowo olej i wodę. Gdy płyn całkowicie połączy się z masą żółtkową, do ciasta dodaj mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na końcu do masy wmieszaj delikatnie ubitą pianę z białek. Połowę ciasta przełóż do jednej z keksówek. Do pozostałego w misce ciasta dodaj kakao i całość ponownie dobrze wymieszaj. Ciemną masę przełóż do drugiej formy.
    Tak przygotowane ciasto wstaw do piekarnika i piecz przez 30 – 45 minut w temperaturze 160-180°C. Ciasto będzie upieczone, gdy wbity w nie zaostrzony patyczek nie będzie się obklejał ciastem. Upieczone ciasto wyjmij z piekarnika i odstaw do ostygnięcia.
    Gdy ciasto będzie się piekło, przygotuj krem. Na dno garnka wlej odrobinę zimnej wody. Wlej do niego 3 szklanki mleka. Do płynu dodaj oba rodzaje cukru i całość zagotuj. Podczas gdy mleko będzie się podgrzewało, pozostałe mleko (1 szklankę) wlej do kubka i wymieszaj z obiema mąkami (ziemniaczaną i pszenną). Gdy mleko w garnku się zagotuje, dodaj do niego dobrze rozmieszane mąki. Całość chwilę jeszcze gotuj, mieszając. Ugotowany budyń odstaw do przestudzenia.
    Margarynę (ja użyłam masła roślinnego) utrzyj w misce mikserem. Do puszystego tłuszczu dodawaj stopniowo, mieszając, zimny budyń.
    Wystudzone ciasto wyjmij z keksówek i pokrój na równe kawałki. Można, np. ustawić oba placki obok siebie i oba na raz kroić na ok. 1 cm kawałki. Kawałki ciemnego i jasnego ciasto układaj naprzemienne smarując je niezbyt cienką warstwą kremu budyniowego. Gotowego metrowca krój na ukos.