środa, 21 czerwca 2017

W końcu zaczęło się LATO!

Cześć

Dzisiaj jest pierwszy dzień lata astronomicznego (jutro jest pierwszy dzień lata kalendarzowego).

Lato to najcieplejsza pora roku na półkuli północnej. Dla większości jest jedną z ulubionych pór roku. Zwłaszcza uczniowie i studenci uwielbiają tę porę roku. W końcu lato to okres wakacji. Lato to także sezon urlopowy. Jest to także tak zwany sezon ogórkowy. Nie odnosi się to tylko do dużej dostępności ogórków, ale także do okresu, w którym nie za wiele się dzieje – w telewizji lecą powtórki, a dziennikarze mają problem ze znajdowaniem ciekawych tematów.
Kalendarzowe lato trwa od 22 czerwca do 23 września. Lato astronomiczne co roku zaczyna się o innej godzinie, bywa też tak, że zaczyna się w różne dni. Początek i koniec lata astronomicznego i lata kalendarzowego rzadko się ze sobą pokrywają. Początek lata astronomicznego to przesilenie letnie, czyli najdłuższy dzień w roku. Od tego momentu dni stają się coraz krótsze.
Jak już wspomniałam, w Polsce lato (przynajmniej teoretycznie) jest najcieplejszą porą roku. Chociaż zgodnie z przysłowiem (od świętej Anki zimne wieczory i ranki) po 26 lipca noce stają się już wyraźnie chłodniejsze.
Lato to także okres wzmożonej pracy gospodyń domowych. Chociaż chyba już większość z nas odeszła już od przetwarzania wszystkich owoców i plonów lata, to jednak często przygotowujemy swoje ulubione zaprawy. Ja ze swojego dzieciństwa pamiętam coroczne zaprawy przygotowywane przez moją babcię i mamę – były różnego typu kompoty, marmolady i konserwy warzywne. Dzisiaj aż tylu zapraw nie robię – domownikóww niestety ubyło, więc zaprawiam tylko te warzywa / owoce, które się skończyły lub mogą szybko skończyć. Są jednak przetwory, które robię co roku. Są to przede wszystkim ogórki pod różną postacią. Część rodziny (ale nie domowników) się ze mnie śmieje: po co to robię?, po co mi tyle zapraw? Po części to prawda – półki w piwnicy się wręcz uginają – są kompoty (z wiśni, czereśni, jabłek, gruszek, brzoskwiń, śliwek, truskawek, jagód), pestkowane owoce do ciast (czereśnie, wiśnie, śliwki), buraczki (według przepisu mojej babci, z musztardą, z cebulą, w sałatce z cebulą i papryką), ogórki (kiszone, słodko-kwaśne, pikle, mizeria, z curry, z chili, w zalewie musztardowej, w miodzie), różne sałatki, pomidory, fasolka szparagowa, leczo… W tym roku zapowiada się wielkie sprzątanie piwnicy (będziemy wymieniały z mamą piec centralnego ogrzewania, więc będzie trzeba ogarnąć piwnicę po wyjściu robotników), będzie zatem okazja na przejrzenie i uporządkowanie wszystkich zapraw.
Na pewno część z Was nadal lubi robić różnego typu zaprawy i to niekiedy w dużych ilościach. Domowe zaprawy są dużo lepsze od kupnych – można je dostosować do własnych upodobań. Najlepszą porą na robienie przetworów jest właśnie lato. W czerwcu kończy się sezon na truskawki. W czerwcu – lipcu dostępne są czereśnie. Przez całe wakacje dostępne są porzeczki, maliny, jeżyny, brzoskwinie. W sierpniu i wrześniu pojawiają się pierwsze jabłka i śliwki. Prawie przez całe lato dostępne są świeże i pyszne warzywa: marchew, pietruszka, ogórki, pomidory, bób, seler, por, cukinia, kabaczek, fasolka szparagowa itd. Pod koniec sierpnia i we wrześniu są buraczki, pojawiają się także pierwsze grzyby (maślaki, prawdziwki, podgrzybki – w niektórych lasach inne gatunki grzybów pojawiają się wcześniej, niestety w lesie niedaleko mojego domu znaleźć można przede wszystkim gąski, trochę rzadziej maślaki, prawdziwki, podgrzybki).
Takie dobrodziejstwo owoców i warzyw to nie tylko doskonała okazja do zrobienia przetworów. To także doskonała pora na urozmaicenie menu. Pogoda, a zwłaszcza wysokie temperatury, zachęcają do zmiany sposobu odżywiania. Ciągnie nas bardzie do lekkich posiłków, a ciężkie i rozgrzewające potrawy zostawiamy na jesień i zimę. Na naszych stołach pojawiają się chłodniki, lody, desery lodowe i chyba jeden z moich ulubionych zestawów obiadowych – jajka sadzone, młode ziemniaki i maślanka lub zsiadłe mleko.
Na blogu i stronie znajdziecie wiele ciekawych przepisów na przetwory i dania na lato.
Wypróbowane przeze mnie przetwory znajdziecie tutaj:
Pozostałe przepisy na przetwory to:
* jarzębina, brukselka i dynia nie są letnimi warzywami / owocami, ale przepisy na przetwory z nich warto zanotować sobie wcześniej.

    Brak komentarzy:

    Publikowanie komentarza