poniedziałek, 6 lutego 2017

Cześć

No to się porobiło. Złamałam nogę... i leżę z gipsem do połowy uda. Przez co najmniej najbliższy tydzień jestem skazana na leżenie w łóżku. Z samym gipsem będę musiała się dużo dłużej męczyć (minimum 6 tygodni). Czyli przez najbliższe tygodnie do kuchni nawet nie zajrzę. :( Z całą pewnością przepisy nadal będą się pojawiały na blogu. Część z nich to przepisy opatrzone etykietą do wypróbowania. Ten przymusowy pobyt w łóżku to też doskonała okazja do przejrzenia zdjęć potraw i opublikowanie tych nieopublikowanych.
P.S. Znacie może jakiś sposób podrapać się po łydce przy takim gipsie?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza